To jak to jest z tą nielimitowaną prędkością na niemieckich autostradach? Jump to. Sections of this page. Accessibility Help. Press alt + / to open this menu
"Odwiedza on – zawsze w obecności telewizji – państwowy koncern naftowy Orlen, który teraz produkuje także płyn do dezynfekcji. Dzwoni do prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steimeiera, aby «prosić go o pomoc» tysiącom Polaków, wracającym do ojczyzny, którzy tkwią w korkach na niemieckich autostradach przed granicą.
Men (nawiasem mówiąc to co się dzieje na niemieckich autostradach to jakaś granda albo ja po prostu mam takie szczęście, stałem pod Dreznem ponad 3h w korkach do remontów, potem tych remontów było jeszcze kilka, podzielone, bardzo wąskie pasy w jednym kierunku na oddzielnych jezdniach, dramat jednym słowem. zresztą na ich dwójce m
Od 1 stycznia 2023 r. opłaty drogowe dla ciężarówek na niemieckich autostradach i drogach będą droższe. Jak informują niemieckie media, rząd zgodził się także na reformę systemu myta. Przewiduje ona rozszerzenie od 2024 r. opłat na pojazdy powyżej 3,5 t. Obecnie mytem objęte są pojazdy ciężarowe o dmc przekraczającej 7,5 t.
autostrada a1 gdzie są zjazdy. Autostrada A1 za darmo, ale z utrudnieniami. Pojedziesz wolniej i tylko jednym pasem. Od 4 września 2023 r. na płatnym odcinku autostrady A1 zniesiono na kilka miesięcy opłaty dla samochodów osobowych, motocykli czy wybranych pojazdów o dwóch osiach. Na tym koniec udogodnień.
Przy każdej zmianie rządu pojawia się temat limitu prędkości na niemieckich autostradach. Podobnie jest teraz. Jaka jest Wasza opinia: ograniczyć czy nie?
. Opłaty za niemieckie autostrady forsuje szef CSU Horst Seehofer, podkreślając, że od poparcia tego projektu zależy przyszłość obecnej koalicji rządzącej. Jednak pomysł wprowadzenia opłat na niemieckich autostradach tylko dla obcokrajowców ma wielu przeciwników, także w koalicji. Ostatnio zyskali oni wsparcie zespołu prawników ze Służb Naukowych Bundestagu, którzy twierdzą, że projekt ustawy jest niezgodny z prawem unijnym. Plan ministra transportu Alexandra Dobrindta (CSU), zakładający wprowadzenie na wszystkich drogach Niemiec obowiązek zakupu winiet - doprowadziłyby do „pośredniej dyskryminacji obywateli Unii Europejskiej". Przygotowanie ekspertyzy zlecił poseł do Bundestagu z ramienia SPD Johannes Fechner. Niemieckim kierowcom opłaty te mają zrekompensować planowane ulgi w podatku drogowym. Obcokrajowcy płaciliby pełne stawki, beż żadnych wyjątków. Formalnie decyzja o obniżeniu podatku drogowego może zostać podjęta oddzielnie, jednak „obydwa te kroki muszą być traktowane razem", wyjaśniają autorzy ekspertyzy. Eksperci Bundestagu twierdzą też, że niezgodna z prawem unijnym jest też planowana taryfa opłat za winiety: dla niemieckich kierowców miałyby być uwzględniane czynniki takie jak pojemność silnika, data homologacji czy stopień, w jakim samochód jest nieprzyjazny dla środowiska. Żadnego z tych czynników nie uwzględniają jednak dla zagranicznych użytkowników niemieckich dróg. Już w maju Anton Hofreiter, były ekspert ds. komunikacji SPD, obecnie przewodniczący klubu poselskiego socjaldemokratów, nazwał projekty ministerstwa "jedna wielką bzdurą" i wskazał, że opłaty tylko dla obcokrajowców są niezgodne z unijnym prawem. Przeciwko opłatom są też samorządy nadgraniczne, które obawiają się spadku liczby turystów oraz klientów sklepów i punktów usługowych. Cześć samorządów domaga się dla siebie specjalnych wyjątków, a część żąda rezygnacji z tzw. planu Dobrindta. Myto ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2016 roku. Minister Dobrindt planuje wprowadzenie kilku rodzajów winiet: rocznej za 100 euro, 2-miesięcznej za 30 euro i 10-dniowej za 10 euro. Wraz z wprowadzeniem opłat za autostrady niemiecki rząd chce także stworzyć internetową bazę danych wszystkich samochodów w Niemczech. Mają się w niej znaleźć numery rejestracyjne i parametry samochodu oraz dane właściciela samochodu. Każdy właściciel samochodu miałby się na niej rejestrować i za pomocą strony dokonywać opłat za korzystanie z autostrad. Dopiero po takiej rejestracji i dokonaniu opłaty można by w ogóle wjechać na autostradę. Autopromocja Specjalna oferta letnia Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc KUP TERAZ
Najnowsze wiadomości Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Piotr na profilu GDDKiA pojawił się tweet: "RT @GDDKiA_Warszawa: #S8 w nadal zablokowana. Policja kieruje samochody osobowe na objazd drogami lokalnymi przez węzeł Niegów i miej…. ".GDDKiA, czyli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad to urząd zajmujący się budową i utrzymaniem najważniejszych dróg w Polsce. GDDKiA fragmentami autostrad A1, A2, A4, A8, A18. Organ powstał w 2002 roku, podlega mu zarówno centrala w Warszawie, jak i 16 oddziałów terenowych, po jednym w każdym z województw. Najnowsze wiadomości GDDKiA z @GDDKiA_Warszawa: #S8 w nadal zablokowana. Policja kieruje samochody osobowe na objazd drogami lokalnymi przez węzeł Niegów i miej…@prpeju @GDDKiA_Warszawa @MI_GOV_PL Gdyż powstaje w zupełnie nowym miejscu gdzie wcześniej nie było żadnej drogi...@prpeju @GDDKiA_Warszawa @MI_GOV_PL Zarówno ul. Puławska w Piasecznie jak i budowa A1 pomiędzy Tuszynem i Czestochową to inwestycje prowadzone pod ciągłym ruchem @GDDKiA_Opole: Prace przy rozbudowie DK45 od Praszki do granicy województwa są już na półmetku. Szczegóły: @GDDK…RT @GDDKiA_Opole: Zmiana organizacji ruchu w związku z budową obwodnicy Kędzierzyna - Koźla w ciągu DK40. Od poniedziałku zamknięta zo…RT @GDDKiA_Warszawa: Uwaga! Na #S8 w m. Gaj pomiędzy Radzyminem a Wyszkowem doszło do zderzenia pojazdów. Jezdnia w kierunku Białegostoku z…RT @GDDKiA_Opole: Na remontowanym odcinku autostrady A4 wykonawca sfrezował już ponad połowę z całego 7 km odcinka. Trwają prace przy ścinc…RT @GDDKiA_Szczecin: Dzisiaj z postępem budowy #tunelŚwinoujście zapoznały się media. Trwają prace wewnątrz tunelu, wykonano obudowę zasadn…@prpeju @GDDKiA_Warszawa @MI_GOV_PL Przypomnijmy ostatnie otwarcia nowych dróg:A2 Lubelska - Mińsk Maz. 2 POW 3 Szczepanowice - WidomaS14 Łódź Lublinek - Aleksandrów ŁódzkiS61 Śniadowo - Łomża, Kolno - Stawiski, Stawiski - Szczuczynkażdy z nich otwarty po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie RT @GDDKiA_Katowice: Wybraliśmy wykonawców doświetlenia przejść dla pieszych na terenie woj. śląskiego. Inwestycja realizowana jest w ramac…Przed tygodniem podpisaliśmy pierwszych 29 aneksów z czterema wykonawcami, a dziś kolejna pula. To 21 aneksów z 14 wykonawcami 👷♂️. #waloryzacja➡ @GDDKiA_Warszawa: 📢Miesiąc przed terminem udostępnimy trzy pasy ruchu na #DK79 w Piasecznie. We wtorek ( rozpoczniemy wdrażanie sta…RT @GDDKiA_Kielce: Koniec objazdów związanych z rozbudową #DK78 #Przededworze odc. #Kije #Chmielnik #świętokrzyskie. Trwa demontaż tymczaso…RT @GDDKiA_Szczecin: Na odc. #DK3 #Dargobądz -#Międzyzdroje wprowadzono zawężenie jezdni oraz ograniczenie prędkości. Pozwala to odsunąć ru…RT @GDDKiA_Opole: Uwaga! W związku ze wzmożonym ruchem oraz trwającym remontem na autostradzie A4 występują utrudnienia na zwężonym odcinku…RT @GDDKiA_Wroclaw: Minister Infrastruktury zatwierdził Program Inwestycji dla przebudowy układu skrzyżowania #DK33 w #Domaszków. Doświetli…RT @GDDKiA_Olsztyn: W związku z naprawą gwarancyjną nawierzchni na obwodnicy #Olsztyn w ciągu #S16 i #S51 zostanie zmieniona organizacja ru…RT @GDDKiA_Kielce: W sobotę 30 lipca 2022 w godzinach 13 - krótkotrwałe zmiany organizacji ruchu na odcinkach #DK9 #DK74 od #Opatów #…RT @GDDKiA_Szczecin: Szybki przelot nad placem budowy #S11 #Kłanino-#Bobolice. Na początku sierpnia ruszają roboty bitumiczne na tym odcink…RT @GDDKiA_Poznan: Wybraliśmy najkorzystniejszą ofertę w przetargu na poprawę #BRD na #DK11 w #JarocinSzczegóły na: KONIECZNIEPrawdziwa cena naszych wyborów: kupując te produkty, wspierasz okrucieństwo Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Kamerki samochodowe stają się coraz bardziej popularne wśród polskich kierowców, jednak nie wszędzie w Europie są legalne. W jakich krajach jest zakaz używania kamerek samochodowych? Popularność kamerek samochodowych w naszym kraju nie maleje. Najczęstszym powodem ich używania jest możliwość nagrania przebiegu ewentualnego zdarzenia w celu szybkiego ustalenia sprawcy zdarzenia lub wypadku. Kamerki chronią też przed wyłudzeniami ze strony innych kierowców lub przechodniów chcących się wzbogacić na otrzymanych odszkodowaniach. Jeszcze kilka lat temu wybór kamerek samochodowych był skromny – dziś rynek oferuje szeroki wybór od podstawowych modeli za 100 zł do zaawansowanych kosztujących ponad 1000 zł. Popularność potwierdzają także policyjne statystyki. Z roku na rok rośnie liczba wysyłanych zgłoszeń na specjalne skrzynki mailowe, dostępne na stronach Komend Wojewódzkich Policji. Policjanci analizują nagrania pod kątem złamania przepisów ruchu drogowego lub agresji na drodze. Wyjeżdżając w tym roku na wakacje za granicę pamiętajmy, że każdy kraj inaczej podchodzi do obecności kamerek w samochodzie. W jednych są tylko obostrzenia dotyczące publikacji materiału, w innych całkowity zakaz. W jakich krajach używanie rejestratorów jazdy jest zakazane? Luksemburg Wielkie Księstwo Luksemburg to mały, ale malowniczy kraj między Niemcami, Francją i Belgią. Luksemburg może się pochwalić jednym z najwyższych PKB w Europie. Jadąc obejrzeć Pałac Wielkich Książąt w Luksemburgu pamiętajmy, że jest tam bezwzględny zakaz używania rejestratora jazdy. Zakaz obowiązuje nawet wtedy, gdy nagrania jest dowodem w sprawie wypadku lub kolizji. Za użycie wideorejestratora grozi grzywna, a nawet więzienie za nielegalną publikację nagrania. Szwajcaria Alpy Szwajcarskie to znakomity wybór nie tylko zimą, ale też latem. Podróżowanie przez ten kraj pozwala cieszyć się naturą i widokami niespotykanymi w naszym kraju. Należy uważać na restrykcyjne limity prędkości, choć dróg szybkiego ruchu jest dużo (wykupienie rocznej winiety na autostrady kosztuje równowartość ok. 140 zł). Podobnie do prawodawstwa Luksemburga, używanie kamerek samochodowych w Szwajcarii jest zabronione. Przepisy zabraniają używania jakichkolwiek urządzeń na szybie w polu widzenia kierowcy, jeżeli martwe pole przekracza 12 m przed autem. Montowanie urządzeń dozwolone jest przy dolnej i górnej krawędzi szyby. Za złamanie zakazu grozi mandat w wysokości ponad 3 tys. zł. Węgry Zobaczenie stolicy Węgier to obowiązkowy kierunek dla wszystkich podróżujących na południe. Nagrywanie przejażdżki po Budapeszcie może jednak skończyć się mandatem. Na Węgrzech jest obowiązek usuwania nagrań pochodzących z kamerek samochodowych najpóźniej pięć dni od nagrania. Jeśli mamy ochotę opublikować nagrania, musimy ukryć wszelkie dane umożliwiające identyfikację nagrywanego, tj. twarz osoby nagrywanej i numer tablicy rejestracyjnej. Belgia W Belgii nie ma zakazu używania wideorejestratorów. Nagrania mogą być użyte do celów turystycznych lub domowych – obowiązuje zakaz publikowania nagrania bez zgody nagranych osób. Inaczej niż w Luksemburgu, nagrania może służyć za dowód w sprawie, tylko pod warunkiem poinformowania o tym fakcie uczestników zdarzenia. Niemcy W Niemczech można używać kamerki samochodowej wyłącznie do celów prywatnych. Udostępnianie nagrań w przestrzeni publicznej bez zgody osób widocznych na nagraniu jest karane. Niemieckie organy zajmujące się ochroną danych osobowych ostrzegają przed karą wynoszącą do 300 tys. euro. Austria Austria bezwzględnie traktuje użytkowników wideorejestratorów – radzimy bardzo uważać. Od 2012 roku Austriacki Urząd Ochrony Danych zabronił używania kamer samochodowych, traktując je jako monitoring wizyjny miejsc publicznych wymagający zgody urzędu. Mandat może wynieść nawet do 80 tys. zł. Co więcej, nagrana osoba ma prawo domagać się rekompensaty w wysokości ok. 90 tys. zł. Słowacja Na terenie Słowacji kamer nie można używać. Nasi południowy sąsiedzi, podobnie jak Szwajcarzy, zabraniają montowania urządzeń w polu widzenia kierowcy. Warto tylko dodać, że Słowaccy policjanci są mniej restrykcyjni. Francja Zakaz używania urządzeń w zasięgu wzroku kierowcy, Wyjątkiem jest nawigacja GPS. Mandat za używanie kamerki samochodowej może wynieść ok. 6 tys. zł. Hiszpania i Portugalia Nagrania z kamer samochodowych mogą być użyte tylko do celów prywatnych. Nagrania nie mogą być traktowane, jako materiał dowodowy przed sądem. Norwegia Dla Norwegów kamerki samochodowe to przenośna telewizja. Nie można ich używać, ponieważ rozpraszają kierowcę. Chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź » Polski Ład. Ściąga dla przedsiębiorców, księgowych, kadrowych (PDF)
Projekt myta na niemieckich autostradach i drogach szybkiego ruchu to sztandarowy projekt ministra z koalicyjnej CDU. To projekt mocno kontrowersyjny, bo opłatami obciążeni mają być głównie obcokrajowcy korzystający. Niemcom myto ma być refundowane. Nawet w macierzystej partii ministra pomysł wywołuje spory. Niemiecki tygodnik informuje, że podczas spotkania z politykami CDU z Nadrenii Północnej-Westfalii minister Dobrindt powiedział, że może się zgodzić na opłaty na autostradach, z pominięciem dróg ekspresowych. Kiedy w 2018 roku myto dla ciężarówek zostanie rozszerzone na drogi ekspresowe, wtedy też samochody osobowe będą musiały je płacić na tych drogach. Dotychczas plan Dobrindta zakładał, że płacić będą wszyscy kierowcy samochodów osobowych na wszystkich drogach. To z kolei wywołało protesty władz gmin nadgranicznych, które czerpią spore dochody z turystyki zakupowej. Do Nadrenii Północnej-Westfalii przyjeżdżają na zakupy mieszkańcy Belgii, z niższych cen w niemieckich sklepach i supermarketach korzystają także Szwajcarzy i Polacy. Gminy nadgraniczne obawiają się, że myto położy kres tej turystyce i stracą miejskie i gminne budżety. Minister Dobrindt ma do końca tego miesiąca przedstawić kompletny projekt wprowadzenie opłat drogowych w Niemczech. Opłaty na niemieckich autostradach miałyby zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2016 roku. Planuje się wprowadzenie kilku rodzajów winiet: rocznej za 100 euro, 2-miesięcznej za 30 euro i 10-dniowej za 10 euro. Jednocześnie ministerstwo planuje ulgi dla niemieckich kierowców - ich wielkość miałaby jednak zależeć od tego, jak bardzo dany pojazd zanieczyszcza środowisko. Samochody o napędzie elektrycznym miałyby zostać całkowicie zwolnione zarówno z podatku drogowego, jak i z opłat za autostrady. Z szacunków ministerstwa wynika, że co roku sprzedawanych będzie ok. 130 mln winiet. Koszty ich dystrybucji szacuje się na 3 euro za sztukę. Opłaty za korzystanie z niemieckich autostrad dla samochodów ciężarowych pobierane są już od 2005 roku. Do kasy państwa wpływa rocznie z tego tytułu około 4,5 mld euro.
Niemieckie autostrady są słynne na całym świecie. Fama niesie, że nie obowiązuje na nich ograniczenie szybkości. Ale nie całkiem tak jest. Podajemy parę informacji mogących zainteresować każdego kierowcę. Gdy ludzie gdzieś na świecie myślą o Niemczech, na ogół kojarzą je z piwem, kiełbaskami, kwaszoną kapustą, skórzanymi bawarskimi spodniami i bożonarodzeniowymi jarmarkami. No i oczywiście z autostradami. Część turystów wierzy, że w Niemczech wystarczy wsiąść do samochodu i pędzić po drogach z dowolną prędkością bez żadnych ograniczeń. No cóż, teoretycznie jest to możliwe. Niemcy są jedynym państwem europejskim, w którym nie ma powszechnie obowiązującego ograniczenia prędkości na autostradach, tylko „zalecenie“, żeby nie przekraczać na nich 130 km/h. Mimo to obowiązują pewne restrykcje, takie jak nakaz zmniejszenia prędkości jazdy na odcinkach dróg w remoncie, odcinkach uznanych za sprzyjające wypadkom, w pobliżu miast oraz na niebezpiecznych zakrętach. Z danych niemieckiego automobilklubu ADAC wynika, że aż na 40 proc. wszystkich autostrad obowiązują różne ograniczenia. Rozprawiamy się z mitami Dlaczego jednak na 60 proc. autostrad w Niemczech nie ma limitu prędkości maksymalnej? Dziennikarz "Sueddeutsche Zeitung" Thomas Harloff sądzi, że ma to związek w interesami niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego. Produkowane w Niemczech samochody znane są z wysokich prędkości maksymalnych i dobrej jakości. Ta opinia bez wątpienia sprawia, że cieszą się dużym popytem wśród klientów. Harloff twierdzi ponadto, że wprowadzenie ograniczenia prędkości na autostradach mogłoby zagrozić doskonałym wynikom sprzedaży aut „Made in Germany”. Społeczeństwo za ograniczeniem Z drugiej strony, o czym Harloff także pisze, opierając się na wynikach badań opinii publicznej, większość niemieckiego społeczeństwa nie ma nic przeciwko wprowadzeniu ograniczenia prędkości jazdy, ponieważ zmniejszyłoby to liczbę wypadków na drogach i zmnieszyłoby emisję szkodliwych spalin. Sprawa nie jest jednak wcale taka prosta. Ze statystyk wynika bowiem także, iż 60 proc. wszystkich wypadków śmiertelnych w Niemczech nie zdarza się na autostradach, tylko na drogach, na których obowiązuje ograniczenie prędkości jazdy do 100 km/h, a często jeszcze niższej. Mity o inicjatorze Możemy zatem rozprawić się tu z paroma mitami na temat niemieckich autostrad i wskazać na jeszcze jeden. Ten mianowicie, że inicjatorem budowy autostrad w Niemczech był Adolf Hitler. To nieprawda. Do ich budowy przystąpiono bowiem już na kilka lat przed objęciem władzy przez Hitlera, który tylko rozszerzył ich sieć. Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >> Tak czy siak, jeżeli ktoś wybiera się samochodem do Niemiec, prosimy o zwrócenie uwagi na kilka rad, które podajemy w Autostrada, samochód i my Wolność bez granic Niemcy dysponują siecią doskonałych dróg, które zachęcąją do szybkiej jazdy. Prawo jazdy w Republice Federalnej można uzyskać już w wieku 17 lat, ale żeby móc jeździć samodzielnie, trzeba być o rok starszym. Autostrada, samochód i my Uwaga, korek! Z danych niemieckiego automobilklubu ADAC wynika, że w roku ubiegłym liczba korków wzrosła o 3 procent. Ich łączna długość wystarczyłaby na okrążenie Ziemi 38 razy! Główną przyczyną korków są remonty na drogach, zwłaszcza w pobliżu dużych miast. Autostrada, samochód i my Piraci drogowi Kiedy jedziemy z maksymalną szybkością często wydaje się nam, że inni się wloką i blokują drogę. Nie oznacza to jednak wcale, że mamy prawo zmuszać ich do szybszej jazdy ponaglając światłam lub klaksonem. Zachowajmy spokój i starajmy się zachowywać tak, jak na dżentelmena jezdni przystało. Bycie piratem drogowym nie jest wcale powodem do chwały. Autostrada, samochód i my Uśmiech do kamery Zwracajmy uwagę na pułapki radarowe. W Niemczech jest ich bez liku. Nie tylko na autostradach, ale także w miastach. Kierowcy ich nie cierpią, bo są ustawione tak, że najczęściej można je dostrzec dopiero w ostatniej chwili. A wtedy jest już za późno i za parę dni dostaniemy mandat za przekroczenie dozwiolonej prędkości jazdy razem ze słabym jakościowo, ale kosztownym zdjęciem za kierownicą. Autostrada, samochód i my Komórki są zabronione W Niemczech kierowcom nie wolno rozmawiać przez telefon komórkowy podczas jazdy, jeżeli trzymają komórkę w ręku. Można tylko rozmawiać przez słuchawki lub urządzenie głośnomówiące. Kto tego nie przestrzega, temu grozi mandat w wysokości 100 euro i punkt karny w Centralnej Kartotece Kierowców Pojazdów (KBA) we Flensburgu. Autostrada, samochód i my Z drogi! Surowe kary grożą także kierowcom, którzy stojąc w korku nie utworzą korytarza życia dla karetek pogotowia, samochodów straży pożarnej i policyjnych radiowozów, które spieszą na miejsce wypadku, będącego przyczyną korka. Zapłacimy wtedy mandat w wysokości 200 euro - wkrótce może nawet ponad 300 euro - i obciążymy nasze konto we Flensburgu. Warto o tym pamiętać. Autostrada, samochód i my Trójkąt ostrzegawczy W razie wypadku albo awarii obowiązuje nas wystawienie trójkąta ostrzegawczego kilkadziesiąt metrów za naszym samochodem i nałożenie specjalnej kamizelki odblaskowej. Trzeba je mieć zawsze w bagażniku, podobnie jak apteczkę samochodową. Autostrada, samochód i my Uwaga na promile! W Niemczech początkujących kierowców i kierowców zawodowych obowiązuje całkowity zakaz spożywania alkoholu. Wszyscy pozostali mogą mieć we krwi do 0,5 promila. W najlepszej sytuacji są rowerzyści, bo w ich przypadku granica wynosi 1,6 promila. Kto jedzie "na podwójnym gazie", ten zapłaci mandat w wysokości od 500 euro w górę. Lepiej zatem zrezygnować w ogóle z alkoholu przed jazdą. Autostrada, samochód i my Opony zimowe Opony zimowe albo całoroczne są w Niemczech obowiązkowe w okresie, w którym na drogach może pojawić się śnieg, lód albo ich mieszanina. W praktyce oznacza to jazdę na nich od października do Wielkanocy. Jazda na niewłaściwych oponach grozi mandatem, a w razie spowodowania wypadku także utratą ubezpieczenia. Autostrada, samochód i my Tylko spokój Najlepszą radę dla kierowców jeżdżących po Niemczech jest zachowanie spokoju w każdej sytuacji. Nie spieszmy się, nie denerwujmy na innych, ale także nie dajmy się im sprowokować. Warto też zastanowić się, czy naprawdę zawsze musimy używać własnego samochodu? Komunikacja publiczna działa w Niemczech doskonale i może być atrakcyjną alternatywą zwłaszcza na dłuższej trasie, a tym bardziej w mieście. Zalecamy zwłaszcza trzymanie nerwów na wodzy od chwili wjazdu na autostradę. Szybka jazda, jeśli ma być bezpieczna, wymaga powstrzymania emocji i zachowania zdrowego rozsądku.
kamery na niemieckich autostradach